W ramach prób (kolejnej) reanimacji bloga moja odpowiedź na ukradzionego (wyproszonego, ale to jakoś słabo brzmi;)) od
Cammie (uwielbiam jej bloga, więc serdecznie polecam:)) książkowego taga. Po pierwsze dlatego, że książki są nieodłączną częścią mojej twórczości (i życia. Inspirują, edukują i pozwalają uciec:)), a po drugie dlatego że to mój blog i wolno mi zamieszczać co mi się żywnie podoba:P), a to mi się akurat zdecydowanie podoba.
O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?Wieczorem. Czy raczej nocą, bo wieczór w moim przypadku to okolice 23.
Gdzie czytasz?Gdzie mam okazję. Poza domem szczególnie lubię czytać w pociągu (w przeciwieństwie do autobusów), co w sumie nie ma racjonalnego uzasadnienia.
W jakiej pozycji najchętniej czytasz?Zwinięta w kłębek w fotelu, ale pod warunkiem że książka jest ciekawa (bo wtedy "wszystko mi jedno"). Gdy coś czytam bo muszę, to zwykle na leżąco (bezczelnie mówiąc, wygodnie się zdrzemnąć;))
Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?Nie mam pojęcia co tutaj napisać. Serce podpowiada że to pewnie byłoby fantasy (biorąc pod uwagę ilość "powtórek"), ale w żaden sposób nie ograniczam się do jednego rodzaju. Czytam praktycznie wszystko.
Jaką książkę ostatnio kupiłaś / dostałaś?Bolesny temat... Ostatnim zakupem który fizycznie mam u siebie była Gra o Tron, ale czekam na pięć tomów Doyla w oryginale i Starcie Królów już w polskim tłumaczeniu (pierwszy tom okazał się fantastyczny;)).
Co czytałaś ostatnio?Trzy tomy Igrzysk Śmierci (nie mampojęcia czy tak nazywa się seria). Zadziwiająco wciągające:)
Co czytasz obecnie?Annę Kareninę, Zew Cthulhu i Makbeta. W miarę logicznego polączenia między tymi tytułami brak, ale pewnie o to chodzi.
Używasz zakładek, czy zaginasz ośle rogi?
Jeśli używasz zakładek, to jakie one są?Nigdy nie zaginam rogów (barbarzyństwo!). Z używaniem zakładek u mnie słabo (jakoś nigdy nie mam ich pod ręką...) więc najczęściej to zadanie spada na jakieś skrawki papieru. Moja ulubiona zakładka (bo czasami mi się zdarzy) ma na sobie genialny cytat (idealne usprawiedliwienie):
Kiedy przeczytam książkę, to jakbym znalazł nowego przyjaciela. A gdy przeczytam jakąś po raz kolejny - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem...E-book czy audiobook?Z "dwojga złego" - ebook (chociaż Kindle ciągle na liście marzeń, a czytanie na iPhone czy komputerze to morderstwo dla oczu), bo tego zdarza mi się używać. Audiobooki są fajne, ale nie dla mnie - lubię się rozpraszać i treść "umyka"... Dlatego mam tylko jeden: Casanova: The Venetian Years - The Memoirs Of Giacomo Casanova, na dodatek bardziej kupiony dla głosu niż treści (więc brak wyrzutów sumienia:P)
Jaka jest twoja ulubiona książka z dzieciństwa?Plastusiowy Pamiętnik.
Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?Ciężkie pytanie... Pierwszą myślą są dwie - Lisabeth z trylogii Larssona i Lestat z Kronik Wampirów. Ale czy akurat cenię je "najbardziej". Nie wiem. Ale cenię bardzo.
Za ewentualne literówki bardzo przepraszam, ale moje oczy dzisiaj odmawiają posłuszeństwa.
*aluzja serialowa. Tag serialowy też będzie, bo nie ma owijania bez czegoś na ekranie;)